Rafał Wojaczek: Rocznica urodzin poety wyklętego

2016-12-06 | Mateusz Tofilski
Wojaczek
 Życie poety fascynowało wielu badaczy literatury i biogafów. Obszerną książkę o Wojaczku napisał Bogusław Kierc/WAB

6 grudnia mija kolejna rocznica urodzin jednego z najbardziej znanych outsiderów powojennej poezji polskiej - Rafała Wojaczka.

Poeci wyklęci - szokujący, często skandalizujący, zawsze niewygodni dla społeczeństwa. Artyści, których zwykle docenienia się dopiero po śmierci. Rafał Wojaczek był jednym z najwybitniejszych polskich przedstawicieli tego grona. Poetą, który całe swoje życie uczynił twórczością i który, mimo upływu tak wielu lat, wciąż stanowi żywą inspirację dla wielu młodych artystów poszukujących prawdziwości w sztuce. Gdyby dzisiaj żył, obchodziłby 71 urodziny. Niestety, poety nie ma już z nami od 45 lat. 

 

Zwykła historia, niezwykła twórczość

Patrząc na tego rodzaju życiorys, często wydaje się, że jest to kolejna historia z serii ”jakich wiele”. Rafał Wojaczek urodził się w szanowanej inteligenckiej rodzinie na tradycyjnym Śląsku. Mieszkający w Mikołowie syn nauczyciela i pracowniczki wydawnictwa z pewnością nie mógł narzekać na poziom swojego życia ani ekonomiczny ani intelektualny. Mimo to zbuntował się praktycznie przeciwko wszystkiemu i wybrał zupełnie inną drogę. 

Rafał Wojaczek tablica
Tablica upamiętniająca dom, w którym przyszedł na świat Wojaczek, dziś mieści się tam promujący spuściznę pisarza Instytut Mikołowski/Wikipedia

Urodził się w Polsce w 1945 roku, a więc w kraju zniszczonym, w rzeczywistości która już sama w sobie przeżywała kryzys. W czasie, w którym zaczęto zadawać pytania o wszystko, co do tej pory wydawało się oczywiste. Wprawdzie ominęła go trauma wojenna, ale z pewnością lata 50 w Polsce również były dalekie od Arkadii.

Jednak tak naprawdę drugorzędna i z pewnością niejednoznaczna była przyczyna swoistego niedostosowania poety do świata. Liczy się tak naprawdę jego twórczość, gdyż to w tym miejscu ta smutna, ale i zwykła historia nabiera swojej wyjątkowości. Tworzona przez niego poezja nie była zwyczajna, przeciętna, czy pretensjonalna, czego najlepszym dowodem jest fakt, że do dziś pobudza wyobraźnię tak czytelników jak i twórców.

 

Mocowanie się z życiem

Wojaczek po ukończeniu szkoły średniej wyjechał do Krakowa studiować polonistykę na Uniwersytecie Jagiellońskim, ale szybko przerwał swoją karierę naukową i wyjechał do Wrocławia, gdzie parał się wieloma różnymi pracami. Tutaj też rozwinęła się jego twórczość, czego efektem był pierwszy tomik wierszy pod tytułem ”Sezon”, który ukazał się w 1969 roku. Następny tom ”Inna bajka” ukazał się już rok później. 

Rafał Wojaczek
 Instytut Mikołowski planuje nową książkę z nieznnymi wierszami poety

Wiersze spotkały się z bardzo dobrym przyjęciem i przychylnymi recenzjami. Jednak sukces artystyczny nie szedł w parze z sukcesami osobistymi. Wojaczek popadł w alkoholizm, chorował na depresję, zaś na mieście słynął ze wszczynania najróżniejszych burd i bijatyk. Do swojego dorobku co jakiś czas dokładał także kolejne próby samobójcze. W końcu w 1971 roku przedawkował leki, w tym między innymi diazepan.

 

Inspirująca prawdziwość

Wprawdzie poeta zginął, ale jego twórczość nadal żyła, a kolejne zestawy poetyckie były już wydawane pośmiertnie. W ten sposób ukazały się kolejno: ”Którego nie było”, ”Nieskończona krucjata”, ”Utwory zebrane”, ”Dla M”, ”Poezje wybrane”, ”List do nieznanego poety” i ”Reszta krwi”. W 2010 roku wydano także książkę ”Sanatorium”.

Wojaczek
W filmie "Wojaczek" rolę tytułową zagrał poeta Krzysztof Siwczyk/Gutek Film

Twórczość ta od dawna zachwyca krytyków literatury, przez których Wojaczek porównywany jest nawet do największych poetów wyklętych jak Rimbaud czy Baudelaire, a także zwykłych fanów poezji. O czym właściwie pisał? O śmierci, bólu, beznadziejności egzystencji, seksie, erotyzmie, cielesności, śmierci i miłości. Nie stroniąc przy tym od wulgaryzmów czy brutalizmów w języku. Pisał po prostu o swoich obsesjach, niepokojach i problemach.  Można nawet pokusić się o stwierdzenie, że on poezji nie pisał, on po prostu był poetą i to właśnie ta wiarygodność, realizm i brutalna, bardzo niewygodna prawdziwość jest w jego przykładu naprawdę przyciągająca.

Przyciągającą na tyle mocno, że Wojaczek silnie oddziałał już na wiele pokoleń kolejnych artystów. Jego wiersze były wykorzystywane czy to w muzyce czy to w teatrze, a w 1999 roku powstał nawet film ”Wojaczek”, nakręcony przez Lecha Majewskiego, opowiadający o losach poety.

Artykuł powstał w ramach programu Praktyka w Kulturaonline.pl, korekta redakcyjna - ŁB.