Docs Against Gravity: Przeciw stereotypom /program festiwalu/

2016-04-28 | Barbara Lekarczyk- Cisek
 Plakat

Nowe filmy Herzoga, Łozińskiego, Konopki i Łoźnicy, ważne problemy współczesnego świata w niekonwencjonalnej formie, a także spotkania, warsztaty i działania twórcze. Znamy program wielkiego święta dokumentów.

Już niebawem, bo 13 maja rozpocznie się 13. edycja znanego i cenionego festiwalu filmów dokumentalnych: Millennium Docs Against Gravity. Zarazem jest to piąta odsłona tego festiwalu we Wrocławiu. Zaprezentowane filmy będą nas zachęcać do oderwania  się od przyzwyczajeń i stereotypów, co sugeruje nazwa projektu, z jednoczesnym otwarciem się na świat wokół nas.  Same dzieła są zresztą najlepszym przykładem zerwania ze stereotypem dokumentu, jaki znamy z ekranów telewizji, o czym mogliśmy się przekonać w latach minionych. Podczas konferencji zapoznano dziennikarzy z programem tegorocznego przeglądu. Dyrektor  Millennium Docs Against Gravity - Artur Liebhart  zapowiedział m.in. nowy konkurs dla filmów na granicy fabuły i fikcji: 

 

Fiction, non fiction

Tego rodzaju filmy pojawiały się już na poprzednich festiwalach, a jeden z nich: "Odgłosy robaków - zapiski mumii" Petera Liechti  z 2009 roku zdobył nagrodę główną festiwalu - wyjaśniał. Wydaje się jednak, że ten gatunek filmowy coraz wyraźniej wpływa zarówno na klasyczny film dokumentalny, jak i na fabułę, toteż uznaliśmy, że warto go wyodrębnić poprzez kolejny konkurs, by w ten sposób podkreślić jego rolę. Adresuję te filmy przede wszystkim do czytelników literatury non fiction, która cieszy się w Polsce wielkim powodzeniem.  

W ramach tego konkursu zostanie m.in. zaprezentowany nowy film Pawła Łozińskiego: "Nawet nie wiesz, jak bardzo cię kocham", a także "Zud" Marty Minorowicz - ciepło przyjęty na festiwalu w Berlinie, a ukazujący, jak przyroda przejmuje kontrolę nad ludzkim życiem. Zdjęcia do tego filmu były realizowane w Mongolii. Spośród licznych polskich filmów zobaczymy także najnowszy dokument Bartka Konopki: "Droga do mistrzostwa". Podczas festiwalu odbędzie się również światowa premiera filmu debiutantki Alony Gabriel, która przez dwa lata, narażając swoje życie, stworzyła film o Tatarach Krymskich

 

Zaduma nad światem w Sieci - na początek festiwalu

Festiwal  otworzy film Wernera Herzoga: "LO i stało się. Zaduma nad światem w Sieci" . Tym razem niemiecki reżyser zabierze nas do źródeł Internetu, a mianowicie do pokoju na Uniwersytecie Kalifornijskim, skąd w 1969 roku został wysłany pierwszy e-mail. "LO" to dwie pierwsze litery przekazu mailowego, który miał brzmieć: "LOG", ale litera "G" nie przeszła. W ten sposób "LO" przeszło do historii.

Z charakterystycznym dla siebie ironicznym dystansem, a jednocześnie z umiejętnością prezentowania interesujących rozmówców Werner Herzog wprowadza w świat twórców Internetu, jego mistyków, naukowców pragnących odkryć lekarstwo na raka, a obok nich pojawią się w filmie ofiary hejtu i osoby uzależnione. Dokument stawia pytania zarówno filozoficzne, jak i elementarne:  Czy chcemy żyć w rzeczywistości, w której zmywarka zakochuje się w lodówce i odmawia wykonywania swych powinności? Kto będzie oskarżony w wypadku spowodowanym przez automatyczny samochód?

 

 

 

Grand Prix Dolnego Śląska

O główną nagrodę festiwalu: Grand Prix Dolnego Śląska zawalczy kilkanaście filmów, m.in. "Europa, która kocha" Jana Gassmana, ukazującego cztery pary nastolatków z granicznych części Europy. Poznamy ich emocje, stan umysłu i przemyślenia, a jednocześnie jest to próba ukazania różnorodności i poddania pod refleksję portretu współczesnej Europy. To film o współczesnych modelach życia, strategiach myślenia, odczuwania i działania młodych i o duchowej pustce.

Zobaczymy także "Ukraińskich szeryfów" Romana Bodnarczuka, opowiadający o losach małego miasteczka na południu Ukrainy, w pobliżu Krymu, którego mieszkańcy próbują zaprowadzić ład zatrudniając w tym celu dwóch mężczyzn- tytułowych szeryfów. Kamera śledzi losy Wiktora i Wołodii, pokazując komiczną stronę ich codziennych sytuacji, rodem z Gogola.

 

 

 

W tej sekcji zostanie także zaprezentowany film Jerzego Śladkowskiego, ze zdjęciami Wojciecha Staronia: "Don Juan", którego bohater - nieśmiały, nieporadny, cierpiący na zespół Aspergera - student poszukuje miłości. Rola Don Juana ma być dla niego rodzajem terapii, ale sposób jej prowadzenia sprawia, że nabiera ironicznego, wręcz satyrycznego wyrazu. 

 

Nowe sekcje filmowe

Podczas 13. edycji festiwalu zostanie uruchomiona także nowa sekcja zatytułowana "Nie tacy sami". Będą w jej ramach prezentowane filmy, które ukażą niespotykane zjawiska psychologiczne i socjologiczne, a także będą przedstawiały bohaterów z innego niż tradycyjny punt widzenia. Chodzi bowiem o oderwanie się od stereotypów patrzenia na świat i człowieka.

W ramach tej sekcji zobaczymy m.in. film Erica Gardini: "Szwedzka teoria miłości", w którym reżyser przygląda się dzisiejszej Szwecji i pokazuje wielowymiarowe konsekwencje wprowadzenia wywiedzionych z ducha 1968 roku rozwiązań, m.in. samotność umierających, która jest konsekwencją zaniku więzi międzyludzkich.  

nowej sekcji "Doc Gala" zobaczymy film Siergieja Łoźnicy: "Zmiana" - w całości oparty na materiałach archiwalnych, w które reżyser tchnął nowe życie. Przedstawia Leningrad i gorące dni sierpnia 1991 roku, kiedy to na wieść o odbywającym się w Moskwie zamachu stanu twardogłowego pułkownika Janajewa, na ulice i place wylegają nieprzebrane tłumy. 

W sekcji "Muza i wena" obejrzymy trzy filmy o pisarzach: "Muzeum niewinności" Granta Gee - inspirowany twórczością i postacią tureckiego pisarza Orphana Pamuka. To film będący niezwykle refleksyjnym i nostalgicznym portretem Pamuka i jego literacko-muzealnej koncepcji, która łączy dokumentalną formę z listem miłosnym i wizualną poezją. 

Zobaczymy także "Cztery pory roku w Quinsy: cztery portrety Johna Bergera" - portrety angielskiego krytyka, filozofa, pisarza i malarza, jednego z z największych myślicieli w Wielkiej Brytanii. Zostanie także zaprezentowany filmowy esej o jedynym, nieudanym zresztą, filmie Samuela Becketta: "Nie film" Rossa Lipmana. Osobnym jego bohaterem jest Buster Keaton – odchodzący w zapomnienie geniusz niemego kina, nie do końca odnajdujący się w nowych czasach. 

Ponadto kontynuowane będą sekcje z lat minionych. I tak w ramach sekcji "Życie pod nadzorem" zobaczymy film duńskiego reżysera Jakoba Gottschau: "Facebookistan", przedstawiająca świat, w którym większość z nas żyje, choć nie zawsze ma tego świadomość. W tej sekcji pojawi się również "Demokracja" Davida Berneta, film, który w interesujący sposób ukaże prawdziwe oblicze skomplikowanej struktury europejskiej władzy i pozwoli zrozumieć mechanizmy działania współczesnej demokracji.

 

Szczególnie godne polecenia

Rekomendując filmy na tegoroczny festiwal, Artur Liebhart uznał ponadto za szczególnie godne polecenia trzy z nich: "Człowieka" Yanna Arthusa-Bertranda - olbrzymi projekt filmowy, w którym reżyser rozmawiał z ponad sześciuset osobami z całego świata. Jest to  zbudowana z wielu historii, opatrzona zachwycającymi obrazami Ziemi, przypowieść o tym, kim jest człowiek, jakie są jego ciemne i jasne strony i co tak naprawdę łączy nas wszystkich. Film jest rodzajem filmowej ody na temat piękna otaczającego nas świata. 

Równie interesujący jest także film "Kraina oświeconych" Pietera-Jana De Pue - główna nagroda na festiwalu filmowym w Sundance, będący niezwykłą alegoryczną epopeją o Afganistanie.   

W ramach festiwalu odbędą się także pokazy dla dzieci i młodzieży, połączone z rozmowami i warsztatami. Osobny program zadedykowano seniorom: "Kino moja miłość". Ponadto odbędą się także debaty poświęcone istotnym problemom współczesnego świata.