Bruno Schulz Festiwal: Wojaczek wykreowany

2015-10-20 | Barbara Lekarczyk- Cisek
 Krzysztof Siwczyk - odtwórca roli Wojaczka w filmie Majewskiego w trakcie spotkania festiwalowego/fot. Barbara Lekarczyk- Cisek
Rozważania na temat biografii tragicznie zmarłego poety powróciły po seansie filmu Lecha Majewskiego "Wojaczek".  Prowadzący spotkanie Jacek Ziemek zaryzykował wręcz stwierdzenie, że nie jest to film biograficzny, lecz refleksyjna medytacja na kanwie pewnej biografii. Niezupełnie zgodził się z takim stanowiskiem reżyser filmu, który stwierdził, że jego film jest biografią - w znaczeniu mitu, legendy, którą pozostawił po sobie poeta.
 
Większość moich filmów to filmy o artystach - dowodził Majewski podczas spotkania w kinie. To spotkania z ludźmi, którzy wykreowali coś, co mnie poruszyło. Wykorzystuję kino do swego rodzaju seansu spirytystycznego, aby przywołać czyjąś postać. Kino jest uruchomieniem pewnych spectrów, które za pomocą światła i cienia działają na naszą podświadomość. Podobnie jak legenda czy mit. "Wojaczka" zrobiłem dlatego, że bardzo przeżyłem jego poezję i do dziś uważam, że był wielkim poetą, o niesamowicie dynamicznej, barokowej frazie. Jego wiersze są jak pociski pełne wyobraźni i bólu, które rozsadzają czytelnika od wewnątrz. Biografię Wojaczka sprowadziłem do kilku rudymentarnych tematów: samotność, poezja, literaci, kochanka, matka, dom rodzinny, szpital, cmentarz, śmierć. Podstawowym celem było dla mnie wygenerowanie ekwiwalentu poezji w formie graficznej.
 
Film jest w przeważającej mierze zbudowany na prozie "Sanatoryjnej" i w większej części jest kreacją - uzupełnił tę wypowiedź reżysera odtwórca roli tytułowej - poeta Krzysztof Siwczyk.Bo człowiek tak młody jak Wojaczek nie zdążył mieć gęstej biografii.

Przeczytaj o pozostałych wydarzeniach festiwalu: