Artyści w Zalewie /zdjęcia/

2015-08-31 | łb
[wszystkie zdjęcia: Klaudyna Schubert, Łaźnia Nowa]

Znane postaci kultury zaprezentowały swoje nie tylko artystyczne pasje. Zobaczcie zdjęcia z przebiegu sierpniowych spotkań nad Zalewem Nowohuckim. 
 
Czym skończyło się dla Błażeja Peszka bliskie spotkanie ze sznurówką od trampek kickboksera? Dlaczego Joanna Szczepkowska jeździła nocą po Warszawie z oderwanym uchem zaprzyjaźnionej aktorki? Jak Radosław Krzyżowski tłumaczył się dyrekcji liceum ze swoich nieobecności na lekcjach? Czy w teatrze Łaźnia Nowa rezydowało aż dwóch panów Szydłowskich? Odpowiedzi na te i inne pytania można było usłyszeć podczas piątkowych spotkań nad Zalewem Nowohuckim. W niezobowiązującej, kameralnej, ale też bardzo gorącej atmosferze. Pogoda bowiem dopisała. Publiczność również. 
 
Artyści w Zalewie to część wakacyjnego programu plenerowych imprez organizowanego przez teatr Łaźnia Nowa. W każdy piątek sierpnia, z publicznością spotykała się inna związana z kulturą postać. Błażej Peszek opowiadał o fascynacji wschodnimi sztukami walki i w towarzystwie mistrza wu-shu Michała Adamowicza pokazał kilka prostych chwytów. Joanna Szczepkowska wraz z  Aniką Antos mówiły o tym, jak opiekować się czworonogami. Radosław Krzyżowski wystąpił na scenie jako basista, wspierany przez nowohucką ekipę muzyków pod wodzą Pawła Bohatera. Na sam koniec zaś dyrekcja Łaźni Nowej, czyli Bartosz i Małgorzata Szydłowscy zaprosili do wspólnego gotowania. 
 
Piątkowe spotkania były okazją do wizyty w jednej z bardziej malowniczych części Nowej Huty. Dyrekcja Łaźni Nowej ma wobec niej ambitne plany. Podczas zwołanej w ostatni piątek konferencji, ogłoszono bowiem wstępny projekt rewitalizacji Zalewu. Pod hasłem Bulwarowa miałaby powstać nowoczesna przestrzeń rekreacyjno- edukacyjna. Obejmująca zasięgiem aż trzy nowohuckie dzielnice i otwarta na oddolne inicjatywy. Kreatywne centrum w siedzibie byłego liceum, warsztaty organizowane przy Zalewie czy nowa droga do Dworku Matejki to tylko wybrane pomysły na Bulwarową. Inicjatorzy projektu liczą na odzew społeczny i współpracę ponad podziałami.