Przed weekendem: Emeryt Bieber

2013-12-27 | SG

Dzisiaj garść informacji o Justinie Bieberze, który przechodzi na muzyczną emeryturę oraz Robinie Thicke, którego feministki obwołały największym seksistą 2013 roku.


.html
Justin Bieber/mat. pras.

Zaskoczył? Fakt. Ucieszył? Nie da się ukryć. Justin Bieber porzuca muzyczną działalność i przechodzi na emeryturę. To chyba najlepszy prezent na Święta, jaki mógł zrobić światowej muzyce rozrywkowej. Pogłoski o rychłym zakończeniu kariery przez piosenkarza dotarły do mediów już jakiś czas temu, ale uparcie dementował je jego menadżer. Tymczasem Bieber właśnie potwierdził te plotki na swoim Twitterze, żegnając się ze swoimi fanami, podkreślając jednak, że nie ma zamiaru ich zostawić. Cokolwiek to oznacza.

Play YouTube Video
.html
Robin Thicke i Emily Ratajkowsky/mat. pras.

Robin Thicke Seksistą Roku. Ten wątpliwego prestiżu tytuł otrzymał od sześćdziesięciu stowarzyszeń walczących o prawa kobiet. W utworzonym przez nie rankingu uplasował się na pierwszy miejscu, stając się tym samym największym seksistą 2013 roku. Przynajmniej zdaniem środowisk feministycznych. A wszystko przez teledysk, a przede wszystkim tekst do jednego z największych przebojów tego roku, czyli "Blurred Lines". W opinii lwiej części feministek Thicke w drastyczny sposób ukazał kobiety jako całkowicie zdominowane przez mężczyzn "obiekty seksualne". Nagrodą jaką otrzyma piosenkarz za to "wyróżnienie", będzie...specjalny voucher, za pomocą którego będzie mógł ściągnąć piosenkę "Respect" autorstwa Arethy Franklin, która nie od dziś jest hymnem ruchów feministycznych.

Play YouTube Video

KULTURAONLINE W TEMACIE: Przeczytaj o konflikcie między Robinem Thicke a rodziną Marvina Gaye'a

Awantura o Thicke'a - "Blurred Lines" kością niezgody między Robinem Thicke i rodziną Marvina Gaye'a. Autor jednego z największych przebojów tego roku został oskarżony przez krewnych artysty, którzy doszukali się w nim podobieństw do piosenki Gaye'a zatytułowanej "Got To Give It Up" - więcej tutaj.